Czego moja dusza się uczy?

W reakcji na trudne doświadczenia często pierwszy wkracza umysł mówiący dlaczego? Dlaczego mnie to spotkało? Ogrom nakręcających się myśli i emocji z tym związanych. Opór, lament, smutek i żal.

Znasz to?

A pamiętasz, że Twoja dusza przyszła tutaj czegoś doświadczyć? Nauczyć się?

Ile energii wydatkujesz walcząc z tym co Cię spotkało zamiast przyjąć to jako lekcję z akceptacją i wdzięcznością? Czego moja dusza nauczyła się dzięki danemu doświadczeniu? Co miałam/em przeżyć?

Wiem, że może to być na początku trudne, ale spróbuj wyciągnąć kartkę i długopis i po prostu pobyć z tym ile dzięki temu zyskujesz nowych możliwości, których ktoś kto np nie miał takiego doświadczenia nie nabył.

Trudne doświadczenia to nasza mądrość🦉

Cudowności,

Sandra🦉